Hoi An – miasteczko z innej epoki…

W tym miasteczku można się zakochać, perełka ze starą chińską architekturą. Stare miasto to plątanina uliczek i wąskich przesmyków, przeurocze małe kamieniczki, w których można znaleźć wszystko: sklepiki, kawiarnie, knajpeczki, pracownie krawieckie, świątynie, warsztaty rzemieślnicze i galerie sztuki.

Dominującym kolorem na budynkach jest żółty, który pięknie kontrastuje z brązowymi dachami, różowymi krzewami,  zieloną winoroślą i kwiatami na balustradach. Każdy budynek ozdobiony jest kolorowymi lampionami o różnych kształtach. Uroda oraz niepowtarzalny klimat starego miasta zostały uhonorowane wpisem na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco.

W nocy Hoi An przyjmuje całkiem nowe oblicze, rozświetlone kolorowe lampiony, podświetlony most i rzeźby-lampiony pływające po rzece tworzą bajkowy klimat.

Hoi An jest niezwykle popularne wśród odwiedzających Wietnam, co wiąże się z tym że w godzinach popołudniowych i wieczornych uliczki wypełnione są turystami. Najlepszą porą na zwiedzanie były godziny 11-14.00 wtedy można było w spokoju chodzić, oglądać i podziwiać .

Miasteczko znane jest również z ubrań szytych na miarę w całkiem przystępnych cenach. Mekka krawców, zakład krawiecki przy zakładzie, wybór jest imponujący od codziennych spodni czy koszul przez garnitury, suknie wieczorowe, buty , płaszcze i dosłownie czego dusza zapragnie.

Ja skusiłam sie na dwie sukienko-tuniki bez wydziwiania klasyczny codzienny krój. Zamówiłam identyczny model w dwóch kolorach po 4h ubrania były do odebrania. Prawie żeśmy pękli ze śmiechu jak się okazało przy przymiarce, że jedna jest przynajmniej 2 rozmiary większa od drugiej. Tylko Pani sprzedawczyni nie było do śmiechu jak musiała oddać pieniądze za felerną sztukę bo na poprawki nie mieliśmy już czasu. Jak ze wszystkim tak i z szyciem trzeba uważać, dwie zasady którymi trzeba się kierować to dokładnie wytłumaczyć co się chce, nawet jeżeli wydaje się to oczywiste oraz sprawdzać dokładnie każdą rzecz przy odbiorze. Trzeba też wziąć pod uwagę, że wszystko jest szyte w ekspresowym tempie, a ceny w porównaniu z Europą są bardzo niskie, więc ciężko spodziewać się jakości Armaniego, jednak jest okazja uszyć coś sobie powiedzmy ‘na miarę’.

Reszta fotek znajduje się tutaj.

Pozdrawiamy

This entry was posted in Wietnam and tagged , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s