Przez różowe okulary…

Radżasthan – według wielu jeden z najciekawszych i najbardziej kolorowych regionów Indii. Mityczna kraina maharadżów, której każde miasto szczyci się wspaniałym pałacem i majestatycznym fortem. Większość opisów brzmi jak opowieści z „Baśni 1001 nocy” . Niebieskie, złote i różowe miasta, wyjątkowej urody kobiety w oszałamiająco kolorowych strojach, mężczyźni w niesamowicie barwnych turbanach, popalający wodne fajki w cieniu wiekowych haveli. Pachnące kadzidłem wąskie uliczki starych miast z setkami świątyń i gwarne bazary.  Karawany wielbłądów przemierzających stepy i pustynie, ale także pięknie ozdobione słonie, podczas dorocznych festiwali. To także kraina o bardzo surowym pustynny klimacie, którego upały w miesiącach letnich wszystkim mogą dać się we znaki. Bogaty kulturalnie region słynie z lokalnego rzemiosła, tekstyliów, wyrobów jubilerskich, muzyki, tańca i miniatur malowideł.

Czy taki Radżasthan jeszcze istnieje? Jaki tak naprawdę uda nam się zobaczyć?

Pierwszym przystankiem na naszej trasie był Dżajpur stolica regionu. Na pierwszy rzut oka kolejne duże, chaotyczne miasto. Ma on jednak swój urok, gdy wejdzie się na teren starego miasta, które zwane jest różowym, choć w rzeczywistości kolor jest ceglany. Cały dość  duży teren otoczony jest murem, a do środka prowadzi kilka bram. Obdrapane fasady kamieniczek zdobieniami przypominają o swej dawnej świetności, a na ich parterze, pod arkadami znajdują się sklepiki ze wszystkim czego dusza zapragnie.

Gdy Gocha z zamiłowaniem fotografowała pomarańczowe budynki, ja z zainteresowaniem obserwowałem lokalny handel. Kobiety kupujące tkaniny, szale, sari, bransoletki i inną mniej lub bardziej prawdziwą biżuterię, ale także garnki i bardziej prozaiczne artykuły jak warzywa, owoce, czy przyprawy.

W sklepikach pracują tylko mężczyźni i co rusz wykrzykują slogany zachwalając swe produkty i oczywiście najniższe ceny w całym mieście. Jako, że kręci się tam trochę turystów, a Dżajpur słynie z wyrobów jubilerskich wielu naganiaczy próbuje przyciągnąć  przyjezdnych do warsztatów ze świecidełkami. Sprzedawana jest biżuteria złota, srebrna i oczywiście kamienie szlachetne po bardzo okazyjnych cenach. Niestety bez wprawnego oka nie warto nawet wdawać się w dyskusję ze sprzedawcami, gdyż kilkaset rzekomo fantastycznie zainwestowanych dolarów w kilka rubinów czy szafirów, bardzo często okazuje się wielką stratą wydaną na kolorowe szkiełka, a reklamacji nikt tu nie przyjmuje. Warto natomiast, jeśli ktoś ma potrzebę i ochotę pooglądać i po-negocjować ceny tkanin, szali i sari, gdyż wybór jest ogromny. Praktycznie wszystkie ulice stanowią jeden wielki, kolorowy, tętniący życiem bazar, a w centralnej części znajduje się kompleks pałacowy.

Już z jednej z głównych ulic podziwić można  piękną koronkową fasadę Hawa Mahal – Pałacu Wiatrów. Ta niesamowita pięciokondygnacyjna budowla powstała z czerwonego piaskowca i była niegdyś swoistym oknem na codzienny świat dam dworu maharadży. Nie mogły one bowiem opuszczać pałacu toteż skonstruowano tą nietuzinkową budowlę. Działająca na zasadzie lustra weneckiego skrzętnie skrywała  żony, konkubiny, nałożnice za ażurowymi okienkami i balkonikami których w sumie jest 953, liczba ogromna, ale trzeba dodać, iż i harem często liczył kilkaset kobiet.

Sam pałac w którym po dziś dzień mieszka Maharadża robi zdecydowanie mniejsze wrażenie. Może gdybyśmy zdecydowali się na zwiedzenie apartamentów niegdysiejszego władcy miasta, może byłoby to bardziej ciekawe, jednak cena za bilet 50USD skutecznie nas odstraszyła. Jedyne co bardzo nam się spodobało to kilka zdobnych portali z pięknymi motywami pawi i misternych wzorów.

Dżajpur nie był niestety odzwierciedleniem naszego snu o bajkowym Radżasthanie, lecz zostaje jeszcze wiele innych miejsc do odwiedzenia, więc nie tracimy nadziei…

Reszta fotek w galerii.

Pozdrawiamy!

This entry was posted in Indie and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s