LADYBOYS SHOW!

Podczas naszej trzeciej wizyty w Tajlandii wybraliśmy się na Ladyboys show na wyspie Kho Tao. Idąc głównym deptakiem przy plaży Sairee, stojąca grupka wystylizowanych, wystrojonych ociekających makijażem i skąpo ubranych pięknych ladyboys wręczyła nam zaproszenie na wieczorny występ. Nie mogliśmy oderwać od nich oczy, a tak stać i się gapić to trochę obciach, więc bez chwili namysłu postanowiliśmy zobaczyć reklamowaną przez nich rewię.

Wchodzimy do małego klubo-baru, klimacik jak z podrzędnego night clubu, wiszą kręcące się kule na środku niewielka scena i stoliki dookoła. Gości już się trochę zebrało, zasiadamy najbliżej jak się da sceny, żeby dokładnie widzieć przedstawienie. Kelnerki się kręcą i zbierają zamówienie, show jest bowiem za darmo, wymagane jest natomiast kupienie chociaż jednego drinka.

Wybija godzina 22.00 bez przestojów i ociągania gaśnie światło, z głośników leci głośna muza odsłania się kurtyna i 8 laseczek zaczyna tańczyć w rytm muzyki.  Już po kilku minutach nasze szczęki można zbierać z podłogi.

Układ leci za układem , zmieniają się rytmy, stroje, fryzury, główne wokalistki i tancerki. Układy taneczne powalają oryginalnością, miksem stylów, poziomem, profesjonalizmem.  Giętkie prawie nagie ciała, koronki, lateksy, kabaretki, szpile, jednym słowem sam seks. Ladyboye – dżagi  wyglądają tysiąc razy lepiej niż wszystkie dziwaczymy siedzące na widowni.

Chyba nawet kabaret w Paryżu nie dostarczył nam tylu emocji. Nie dało się usiedzieć, tańczymy i śpiewamy, klaszczemy ile sił w dłoniach. Lady Gaga, Kaily Minogue, Beyonce, Shakira w wielu przypadkach lepsze od oryginału. Jest trochę kabaretu, humoru i powagi, zabawa na całego.

Nie spodziewaliśmy się takiego show. Następnego dnia idziemy jeszcze raz w powiększonym gronie i ku naszemu zaskoczeniu wszystkie utwory, układy, aranżacje są inne. Siedzimy znowu zahipnotyzowani…  Absolutny  ‘must see’ jeżeli ktoś się wybiera do Tajlandii.

Ladyboy to zachodnie określenie na kathoeys – osobę , która przyswoiła sobie zachowania płci przeciwnej, trzecią płeć. Mówi się o nich często mylnie że to transwestyci, transseksualiści, przebierańcy czy geje. Są to po prostu osoby, które nie czują się dobrze w swojej skórze, nie są  w 100% mężczyznami lub w 100% kobietami.  W Tajlandii kathoeys mają swoje miejsce w kulturze i są jej integralną częścią. Cieszą się oni powszechną akceptacją społeczną. Wynika to w dużej mierze z religii bowiem Buddyzm dopuszcza istnienie trzeciej płci. Wiara w reinkarnację i karmę wyjaśnia, że jeżeli ktoś urodził się kathoey to jest to wynik uczynków jakich dopuścił się w poprzednim życiu, nie ma więc wpływu na swoją seksualność,  tylko doczesnym postępowaniem może zmienić swoją karmę na przyszłe wcielenia.

W Tajlandii chłopcy często zauważają dyskomfort związany ze swoim ciałem dość wcześniej i w młodym wieku mogą zacząć przyjmować leki hormonalne, które są dostępne w każdej aptece bez  recepty. W późniejszym wieku część decyduje się na pełną zmianę płci lub tylko poddaje się operacji implantów piersi, usunięciu jabłka Adama.

W 2004 roku powstała pierwsza w kraju toaleta dla kathoeys w szkole w Chiang Mai. Chłopców obowiązuje strój męski, jednak mogą korzystać z osobnej toalety, która oznaczona jest zintegrowanym znaczniej pół mężczyzny i pół kobiety.

Kathoeys pracują głównie w branży rozrywkowej w kabaretach, w nocnych klubach. Można ich również spotkać w sklepach, restauracjach,  salonach urody. Znacząca część, na pewnym etapie życia zajmuje się również prostytucją. Można ich spotkać w każdym mieście lub wsi. Bardzo popularne są wybory miss, w mniejszych miejscowościach takie wydarzenie może stać się  bardzo ważnym punktem w kalendarzu.

Z legalnego punktu wiedzenia kathoeys, którzy przeszli operacje zmiany narządów płciowych nie mogą zmienić statusu płci w dokumentach tożsamości. Prawo tajskie bowiem takiej opcji nie przewiduje. Pociąga to za sobą pewne aspekty dyskryminacji w miejscu pracy jak również pewne abstrakcje jak na przykład fakt, że osoba taka jeśli dokona przestępstwa musi odsiadywać wyrok więzienia na męskim oddziale zakładu karnego mimo iż de facto jest kobietą .

Reszta fotek z Tajlandii tutaj.

Pozdrawiamy!

This entry was posted in Reasumując..., Tajlandia and tagged , , , . Bookmark the permalink.

One Response to LADYBOYS SHOW!

  1. Ewa says:

    Ja byłam na Ladyboy Show w Bangkoku i powiem szczerze, bawiłam się świetnie!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s