Półmetek….???

Bez-nazwy-1

Oficjalnie dziś powinniśmy być w Europie, lądować na jakimś Okęciu czy Heathrow, ale…

No i na całe szczęście, że są te ale i to nie tylko w postaci australijskiego Pale Ale – piwa, którym wczoraj opijaliśmy nasze dwa lata w drodze!

zeszłoroczny wpis okolicznościowy

Wyjeżdżając mówiliśmy, że nasza podróż potrwa właśnie dwa lata. Uważaliśmy, że to szmat czasu i rzeczywiście tak jest, lecz nie jest to wcale aż tak dużo jeżeli ma się ten okres jako ramy czasowe na zobaczenie świata. Już kilka miesięcy po wyjeździe zdaliśmy sobie sprawę z tego, że nie ma co się spieszyć i liczyć czasu. Jeździmy własnym tempem, bez stresu, że tego czy innego dnia musimy być w tym czy innym miejscu. Toteż dlatego właśnie w te dwa lata udało nam się wykonać połowę z założonego planu, czyli zobaczyć  Azję i część Australii, a przed nami jeszcze Ameryka południowa i centralna i może jakieś wyspy. Ile to czasu zajmie nie wiemy i nie zastanawiamy się nad tym, po prostu nie planujemy z wielkim wyprzedzeniem, żyjemy daną chwilą, danym dniem. Nie czujemy zupełnie, że jesteśmy już w drodze 24miesiące, odstawiając ramy czasowe wyjazdu czujemy, że czas płynie, a nie ucieka. Wydarzyło się przez ten okres chyba więcej niż przez ostatnie dziesięć lat naszego życia, a my zauważyliśmy duże zmiany w nas samych. Zmienia się myślenie, podejście do spraw typu czas, postrzeganie świata i ludzi, czy pieniądze. Zmieniają się też priorytety.

Często ludzie zadają nam pytanie jak to jest być razem przez dwa lata praktycznie 24 godziny na dobę i jak to wytrzymujemy. Odpowiedź niezmiennie pozostaje ta sama – jest wspaniale!

Chcielibyśmy podziękować po raz kolejny wszystkim, którzy nas wspierają, inspirują i dopingują w tym co robimy. A sami sobie życzymy, aby każdy kolejny dzień przyniósł nam tyle samo radości i satysfakcji co te minione 712🙂

Szczęśliwi czasu nie liczą, a jak tu nie być szczęśliwym oglądając na własne oczy tak piękny otaczający nas świat!

Szerokiej drogi!!!

This entry was posted in Okoliczniściowo... and tagged , . Bookmark the permalink.

6 Responses to Półmetek….???

  1. mamjakty says:

    podziwiam, zazdroszczę i dopinguję! zdjęcia mówią same za siebie – szczęścia i harmonii Wam nie brakuje, więc zbierajcie więcej takich chwil!

  2. Super! Chyba zazwyczaj podróż wydłuża się razy dwa🙂 U nas to będzie pewnie 2 lata.

  3. Justyna Kloc says:

    U nas mialo byc pol roku, a tez nie wiemy czy sie do roku nie wydluzy🙂

  4. wracajcie do domu

  5. Pola says:

    Kolejnych dwóch lat Wam życzę🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s